Ania wróciła z wakacji...
na fali oglądania muszelek przypomniał mi się gorący tydzień w Jastrzębiej Górze-z szampanem i truskawkami na słonecznym tarasie oraz ze spacerami przepiękną, długą i szeroką plażą....
tym razem coś dla odmiany innego
syn wybył w ramach "work&travel" do Korei, tej "lepszej" oczywiście (choć pojęcie lepsza może być względne...)
przysłał pierwsze zdjęcia-nacieszyć się nie mogę-taka egzotyka...dzielę się oczywiście:
jego miasteczko i uczelnia
sobota, 25 czerwca 2016
czasami się zastanawiam, czy moja skłonność do konkursów to nie jest spadek po korporacji?
oby nie...
ale mimo to wrzucę jeszcze jedno "dzieło"
albo na ten sam konkurs ale inne podejście:
kwiaty w tle, kwiaty w 3D na wierzchu i do tego sentencja